Poczynania Microsoftu.
Luty 28, 2010
Obecnie przeżywamy cudowny okres ekspansji Microsoftu. Dlaczego uważam, że jest to cudowny okres? Szczególnie dla osoby zajmującej się technologiami .NETowymi? Ponieważ Microsoft wyda bardzo dużo ciekawych produktów, na które ktoś będzie musiał napisać aplikację. A teraz czerpią pełnymi garściami z własnych porażek i porażek konkurencji.
Windows Phone 7

Windows Mobile ma pewną wadę: jest rozprowadzany w złej koncepcji. Jest rozprowadzany na telefonach, które nie mają jednakowych specyfikacji sprzętowych, co skutkuje tym, że nie ma nawet jednolitej drogi rozprowadzania aplikacji, a więc środowisko tych telefonów samo się zamyka. Kompatybilność aplikacji pozostawia wiele do życzenia. (nawiasem mówiąc to ten sam błąd popełnia Google z swoim androidem) To jest główny powód dla którego ta platforma się nie przebiła do zwyczajnych użytkowników. Niektórzy wykonali w tym względzie bardzo dobrą robotę, spójrzmy na HTC HD2. Wiadomo Apple postawił na własny sprzęt i własny system, który jest sprzedawany jako zamknięte pudełko. Ludzie mogą nie lubić Apple’a, ale muszą przyznać, że w tej kwestii (jak na razie) najlepiej wypada. Czerpiąc z tego doświadczenia, Microsoft wydaje swój nowy system pod ścisłą kontrolą sprzętu, na którym będzie pracował, co zapewni możliwości nawet większe niż ma obecnie iPhone.

Drugą innowacją, ale taką na większą skalę, jest to, że całość będzie integrowało się w sposób natywny z sieciami takimi jak facebook, Windows live, twitter… To jest miłe. To jest na tyle miłe, że mam wrażenie, że moje marzenia co do natywnego oprogramowania na przenośnych urządzeniach właśnie się spełniają. Urządzenie typu smartphone ma służyć do kontaktu, a kontakt to nie tylko sms/mail/telefon, to właśnie też facebook, MSN, GG, IRC.(niestety prawdopodobni e o dwóch ostatnich będziemy mogli sobie pomarzyć, by były zintegrowane).

Kolenją dobrą nowiną jest sam fakt, że pod produkty Microsoftu programuje się w technologiach Microsoftu, czyli gry na Windows Phone 7, prawdopodobnie będzie się programowało jak pod Zune, czyli za pomocą XNA. Aplikacje za pomocą .NET Framework. Silverligth daje kolejne możliwości.
Microsoft Courier
iPad. HP Slate. Oba urządzenia, to według mnie złe podejście do projektowania tableta. iPad, pomimo faktu, że jest wspaniały, to ciągle jest przerośniętym (wspaniałym) iPhonem. HP Slate, to jest mniejszy, pozbawiony klawiatury komputer, który prawdopodobnie będzie leciał na Windows 7. To są dwa powody, dla których najprawdopodobniej nie kupie tych urządzeń (i do tej pory nie kupiłem netbooka, który też dla mnie jest rozwiązaniem beznadziejnym…). Natomiast MS Courier. Dwa połączone dotykowe monitory. Przystosowanie do odczytywania pisma. Głównym zadaniem jest bycie notatnikiem (główne zadanie iPada, to jest co? Bycie czym? A HP Slate?). Urządzenie ma cel i ma możliwości by urzeczywistnić ten cel i kilka innych. Teraz jest pytanie, co tak właściwie będzie miało to urządzenie w sobie i jaki system będzie oferowało? Koncepcyjnie najlepiej wypada, ale to jest wielka niewiadoma.

Coś o co najbardziej się boję to jest sprawa apliakcji pod to urządzenie. Nie ma żadnych doniesień jak będzie wyglądała dystrybucja, oraz dostępne technologie. Naturalnym wydaje się być .NET Framework i dystrybucja przez Microsoft Marketplace, ale nikt tego nie wie na pewno…
Zune HD

Odtwarzacz muzyczny podobny do iPoda Toucha, tyle, że w sumie to lepiej wypada(technicznie). Możliwość dzielenia się muzyką (co prawda ograniczone przez DRM). Radio. Dla mnie lepszy interfejs. Ale brak dobrego marketingu. Przy okazji Zune można zobaczyć jak Microsoft leży pod względem promocji swoich urządzeń, co niestety opóźniam marsz giganta z Redmond na drodze do stworzenia ciekawego świata pod względem urządzeń elektronicznych. A już nawet nie wspomnę jaką porażką jest brak wprowadzenia na Polski rynek Zune (chodzi mi o to, że ciężko go gdziekolwiek zobaczyć).
Słowo podsumowania.
Microsoft oferuje już teraz jedno świetne urządzenie: XBOX360. Ma w zapleczu kolejne trzy: Zune HD (który już jest na rynku, ale nie jest wyciśnięty z niego potencjał), Microsoft Courier, telefon na Windows Phone 7. Ma jeszcze jeden plus: Windows 7. Jeżeli uda im się te wszystkie urządzenia zintegrować ze sobą, to możemy w pewnym dniu obudzić się i stwierdzić, że Microsoft odwalił kawał dobrej roboty.